mapa-reunion

Wyjazd na Reunion

Jadę do Paryża a pojutrze lecę na Reunion. Tym razem nie tylko zwiedzać, ale mieszkać. Planuję na rok. Trochę się boję jak to będzie. Nie wiem zupełnie czego się spodziewać. Inaczej się jedzie zwiedzać a inaczej wyjechać gdzieś mieszkać.

Na Reunion, językiem oficjalnym jest francuski, ale wielu ludzi mówi po kreolsku. Podobno miejscowi nie chcą się mieszać z przyjezdnymi, a już na pewno nie z tymi co po kreolsku nie mówią. Chyba będę musiała się bardzo szybko nauczyć nowego języka no i przezwisk, żebym wiedziała czy ktoś nie posyła mi kreolskich wyzwisk jako do białej, nowoprzyjezdnej kobiety.

Jednocześnie to nie Paryżanie, a myślę, że to olbrzymie pocieszenie, bo to znaczy, że muszą już być tylko lepsi :)

Kiedy w Polsce mówiłam, że jadę na Reunion nikt nigdy nie słyszał o tej wyspie. Myślałam zatem, że nikt z Polaków nie będzie tam mieszkał. Okazuje się jednak, że na Facebooku jest grupa Polacy na Reunion i jest w niej 25 Polaków, a raczej Polek. Może spotkam bratnią duszę, bo co jak co, ale z fajną Polką zawsze się lepiej pogada niż z najfaniejszym obcokrajowcem.

Wiele słyszalam o Reunion, ale nadal nie wiem co mnie tam czeka. Podobno drogo, podobno duże bezrobocie, a jedynym sposobem na znalezienia pracy są znajomości. Czy jedzenie będzie bardzo pikantne? Bo w końcu Reunion zamieszkują ludzie głównie z pochodzenia chińskiego, indyjskiego czy afrykańskiego, gdzie kuchnia zawsze jest pikantna. W dodatku, teraz w marcu jest nadal pora deszczowa. Jeszcze nigdy nie widziałam pory deszczowej. I jak będzie z tą wilgotnością? Co to oznacza 100% wilgotności powietrza? Czy zwiedzanie pobliskich wysp, Madagaskaru czy Mautirtiusa będzie tanie? Wiele pytań, na które nie zawsze są pozytywne odpowiedzi. Ale wielu mówi, ze Reunion to raj na ziemi. Ja myślę, ze mój raj już odnalazłam w Nepalu, czy mogą istnieć dwa raje?

Mam nadzieje, ze już za niedługo będę mogła odpowiedzieć na swoje liczne pytania i obawy i myśleć o tym jak tam jest kiedy deszcz będzie się obijał o moje przyszłe okna.

4 myśli nt. „Wyjazd na Reunion”

  1. Cześć dziewczyny,

    Jak sytuacja z Reunion? Jesteście już obywatelkami wyspy ? Jeśli tak, dołączam do Was za 2 tygodnie. :-). Właśnie jesteśmy ( z „mężem” i synkiem w trakcie przeprowadzki). Dajcie znać jakie macie doświadczenia. Pozdrawiam
    Karolina

  2. Czesc! Bardzo sie zainteresowałam twoim pomysłem ponieważ razem z moim mężem planujemy i przygotowujemy sie do wyjazdu na stałe na Reunion wlasnie. Minęło juz troche czasu i mam nadzieje ze wszystko jakos sie układa, napisz jakie wrażenia, chętnie poznam fakty z pierwszej ręki

    Pozdrawiam
    Zuza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *